'Jarmark krajow'
Cel:
przyciagnac kandydatow na exchange student aby wybrali wlasnie twoj kraj a rotarianom pokazac ze jestes super wymiencem!
Sposob:
zdobyc materialy, gadzety i zaprezentowac sie jak najlepiej!!
termin:
sobota 25.11. 7:30[!]-16:00 w szkole jezykowej
Przygotowania:
Tak wiec pierwsze co zrobilam to poszlam do, zaprzyjaznionego juz przeciez, przedstawicielastwa handlowego warszawy[polski] w Taipei. Zastalam usmiechnieta pania sekretarke ktora obdarowala mnie mnostwem ulotek i ksiazek o Polsce - zarowno po ang jak i po chin. dodatkowo dostalam lalke przebrana w stroj ludowy i plakaty!!
Ale nie myslcie ze to wszystko : Kasia miala skombinowac muzyke Chopina i krakowiaczki a ja upiec ciasto- ;) na konferecji skyp'owej uzgodnilam z mama ze bedzie to kruchy placek z owocami i kruszonka ;P
Moja host mama bardzo sie przejela tym ze bede piec ciasto i zniosla mi ze strychu sprzet- elektryczny piekarnik [chyba nigdy nie uzywany]. Poprosilam ja zeby mnie zabrala do sklepu na zakupy. Nakupowalam wszystko co trzeba i w piatek zaraz po szkole zabralam sie do roboty.
Nie musze mowic ze bylam obserwowana jak kosmita? Host mama robila oczy jak spodki - a msalo to sie kroi, a czemu tyle cukru, i to rekami zagniatasz ?
heeehe a jak pieklam ciasto to caly czas skakala obok piekarnika i sie pytala czy gotowe bo tak ladnie pachnie!
ciasto wyszlo mistrzowskie - biorac pod uwage utrudnione warunki pracy i brak mamy obok :)
Dzien imprezy :
wszyscy wymiemcy cos przygotowali - jedni wiecej inni mniej. Ale wszyscy musielismy odpowiadac na pytania, zadawane przez rotarian i kandydatow na wymienca, dotyczace naszych krajow. Na prawde sporo ludzi sie przewinelo przez nasze stoliki - kazdemy po ulotce i polskim grosiku z tym co bardziej zainteresowanym po ciastku i katalogu o PL.
nie musze mowic ze kandydaci na bycie wymiencem zazwyczaj nie mowia po ang -tym bardziej ich rodzice. Nie bylo wyboru-zostalam zmuszona do mowienia o PL po chinsku.

Podam tylko najczesciej zadawane pytania:
- gdzie jest Polska?
-czy mowice po ang? eeee mowice po polsku ?
-w jakich miastach mieszkasz jako wymieniec ?- nie wszycy mieszkaja w stolicy - leee to reszta miast to pewnie nic ciekawego-jak daleko jest do stolicy?
-co jest ciekawego w Pl?
-czy latem jest cieplo?
-macie ryz ? [!]
-macie euro?-nie - ale przeciez jestescie w UE! to czym placicie? - PLZ - ojej!
-macie nocne markety w Pl?-nie, mamy za to puby i cluby - ojej to pewnie niebezpieczne i niedozwolone!
-sama upieklas to ciasto?-tak - opowiedz mi jak to sie robi!
- jejku, a narty to sa niebiezpieczne!
.... 'o.O' i jeszcze wytlumacz im to wszystko po chinsku!!
Ludzie generalnie byli bardzo ciekawi - rodzice wola wyslac dziecko do Europy niz do USA bo uwazaja ze ma bogatsza kulture, jest ciekawsza itd.
--A jedna dziewczyna chce koniecznie jechac do Poznania na akademie medyczna[!], bo jej kolezanka tam studiuje i strasznie ja zacheca do przyjazdu - takze zadawala mi mnostwo konkretnych pytan a na karcie krajow do ktorych chce jechac wpisala TYLKO PL - urocze!
Skutek:
Polskie stanowisko zostalo jednoznacznie okrzykniete przez rotarian jak najlepiej przygotowane i posiadajace najlepiej zachecajace i reklamujace kraj spikerki :P ;P hurra hurra!
Wymiency: od lewej Kasia/USA-Texas/Japonia/Brazylia/Rosja/Mexico/Bawaria/ i ja
Z japonkami w kimonach -strasznie niewygodny ubior-cisnie w pasie i nie da sie oddychac
"Polak, Wegier dwa bratanki i do szabli i do szklanki"
Poszlismy do National Palace Museum

z wymiencami po muzeum z flaga tajwanska. od lewej : Stephanie[canada], Theresa[niemcy], Anastazja[rosja], Greg i Jan [francja].



Pokaz tanca i spiewania. Dziewczynki i chlopcy w tradycyjnych strojach.







to krew, zolc i jad czyli cos z czego sprobowaniem jakos sie nie spiesze...
