zaczynam odczuwac ze wakacje sie skonczyly!!
rano wstaje kolo 5:45 i wychodze z domu okolo 6:15. robie to tylko dlatego,ze o 6:45 sa treningi szkonego clubu koszykarskiego i siatkarskiego. przyznam ze chinki rekompensuja swoj niski wzrost duza ruchliwoscia-musze miec oczy dookola glowy ;P
tak wiec po godzinnym treninu [rozgrzewka i cwiczenia trwaja pol godziny!] ide na 8:10 na lekcje.
lekcje koncza sie o 17, ale ja zrywam sie kolo 14 i jade zjesc obiad gdzies na miescie z osobami z wymiany ktore tez wagaruja :) no przeciez trzeba sie poznawac !
w pon i czw mam lekcje chinskiego w innej szkole.nasz nauczycielka jest swietna! mowi strasznie wyraznie i jasno. niestety po lekcji moje gardlo wysiada, bo wszystkie wyrazy i zdania powtarzamy za na nauczycielka by zalapac jaki jest akcent....
dzisiaj nauczylismy sie liczyc i kupowac w sklepie, przytocze kilka przykladow :
14 -czyta sie jako dziesiec cztery
40-czyta sie jako cztery dziesiec
140-czyta sie jako sto cztery dziesiec
104-czyta sie jako sto zero cztery
1014- czyta sie jako tysiac zero dziesiec cztery
czasami poplatac sie mozna-to jest gorsze niz czytanie liczb po niemiecku !! ;P
P.S.
fotek na razie nie moge robic bo jestem w trakcie kupowania ladowarki do baterii - wybaczcie. na zdjecie w uniformie musicie poczekac-warto!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

5 komentarzy:
czekam zniecierpliwoscia. ^^
mam nadzieje,ze kiedys uraczysz nas prz6ynajmnie paroma zdaniami po chinsku :P
sciskam
Tak, tak. Fotosy w tajwanskim uniformie mogą być ciekawe i... : P
tak, juz sie nie moge doczekac fotek:) ale dopiero poszlas do szkoly a tu juz wagary - nieladnie:) caly czas czekamy na pare zdan czy chociaz liczebnikow po chinsku:) 3maj sie
oooo no portugalski genralnie tez ciezko zalapac choc pewnie nie tak ciezko jak chinski!!! ale tu wszytsko wlasnie nie takie jasne
kobitka robi lekcje bardzo szybko leci z materialem bo belgijczycy i meksykanie i inni ktorzy mieli wczesniej portugalski gadaja swietnie i sie tylko nudza a ja jak taki ciol ciagle sie o cos pytam i mowie ze za szybko i ze nie rozumiem i bla bla bla...!!!
a twoj mundurek geralnie elegacki !
:d
moj jest gorszy... i zimny
jak tu pogoda zmienia sie z godziny na godzine na przyklad ostatni raz jak bylam w szkole.. yyy kiedy to byloo ?! w czwartek podajrze... ;)
to rano jak wstalam bylo tak zimno ze mialam tyyyyyyyyle rzeczy na sobie pod uniformem //cos kolo 7C // potem jak wracalm bylo juz 20 !!! wiec wracalam w krotkim?!
masakra jestem nieco przeziebiona zapchane zatoki i ciagle biegam sikac! hahaha ?!
no!
mozesz wpasc tez na moj space http://martaprzybylska.spaces.live.com/
Prześlij komentarz