



1.
czekajac na riceburgera - lunch w fast food'zie z lewej Patrycja [Szwajcaria] i Mari[Belgia]
2.
chodnik - zastawiony skuterami
3.
ulica, po prawej nasz glowny srodek transportu -metro
4.
tak to nie jest KFC. mowilam juz ze chinczycy sa mistrzami w robieniu podrobek?
5.
widok poludnowej czesci miasta z punktu widokowego. [to nie mgla tylko smog]

5 komentarzy:
WLASNIE ROZPOCZAL SIE 2. MIESIAC IGI NA TAJWANIE!!! POZOSTALO JEDYNE 9 MIESIECY...! :*
riceburger?! was?!
już tylko 9 miesięcy, fakt, a przez te 9 miesięcy Iga bedzie jadla w KLG:P
Tak, chinczycy sa mistrzami w podrabianiu tego, co odnioslo sukces w krajach cywiliowanych inaczej. Ostatnio jednak narazaja mi sie wpychaniem swoich beznadziejnych, kompletnie niedopracowanych pojazdow na rynek europejski. Przepraszam, ale na cudownym starym kontynencie nie ma miejsca na smierdzace palonym makaronem z bambusa zlomowisko! Hm... Swoja droga jak wy skrupulatnie liczycie. Widac, ze nie doswiadczacie szczescia. Przeciez szczesliwi czasu nie licza. A jak jest z Iga? To szczescie najbardziej mnie interesuje...
smog najfajniejszy^^ wspolczuje takiego powietrza, jesli woglo powietrzem mozna to jeszcze nazwac.
Prześlij komentarz