wtorek, października 10, 2006

east Taiwan

niektorzy wiedza, inni nie - na weekend pojechalam z rodzinka i host klubem na wycieczke z okazji Mid-Autumn festival.
Spedzilam w aucie kilka godzin zanim dojechalismy na wschod Tajwanu. Trasa wiodla sutostrada a potem kilkoma [nie wiem ile dokladnie bo przysypialam] tunelami, biegnacymi przez gory, o dlugosci do 4 km najdluzszy.
ale oplacalo sie! Moje polskie nozki zostaly zmoczone przez fale oceanu spokojnego czy jak kto woli pacyfiku ;)
spacerujac po deptaku rodzinka kupowla mi co chwila jakies lokalne slodycze - wiec nie musze mowic ze sie zaslodzilam i najadlam slodyczy za wsze czasy ;P


tylko sie nie smiac - to sa domki w ktorych nocowalismy hmmm-egzotyka?

Brawa, brawa dla kobiety ktora zamiast nosic modna koszulke z napisem "Italy" czy "Brasil" wybrala inaczej niz wszyscy- oryginalna koszulke z napisem "Poland" ! ;P

zwiedzanie parku i Iga w szale robienia zdjec ;)

seaside - egzotyka!

wybrzeze - jak z filmu "Piraci z Karaibow"

Faaalaaa! ogromna fala przy samym brzegu i jakies morskie stwory- dlatego nikt nie plywa w oceanie-a woda nie byla nawet taka zimna..

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wybrzeze KOZAK!! Zazdroszcze Ci tego... jeszcze nie bylem nad czym stakim ale moze juz wkrotce!!;)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie na bloga! napisalem nowa notke!! ;) Paa

Anonimowy pisze...

Widze, ze robisz konkurencje Keirze Knightley;) Ech, Ty tam masz Pacyfik a ja Odre przy ktorej rozgrzebuja waly przy budowie drugiego Mostu Warszawskiego. Lekki kontrast, nie sadzisz?:)

Anonimowy pisze...

Ja cieeee... Nad oceanem to żem jeszcze nie był... Ale lipa, ze sie popływać nie da. Chatki fajne, jakieś takie... słomiane :P

Anonimowy pisze...

no no no pacyfik olszen!
podoba mi sie promocja polski poprzez ubieranie tajwańczyków w koszulki reklamujace :)