wtorek, października 03, 2006

paczka przyszla! happy kid

w szkole bardzo pozytywnie : na koszu jakos sie odnalazlam, w przerwach dziewczyny maja radoche w uczeniu mnie, a nawet dostaje od host mamy lunch box do szkoly wiec nie musze jesc wodorostow i ryzu w szkole ;]
a zeby tego bylo malo doszla do mnie paczuszka z PL ...ahhh my treasure!!
a co bylo w srodku to juz moja sprawa :P

Pojawia sie coraz wiecej znaczkow w moim slowniku PL-Chinskim . Ale, zapamietanie poszczegolnych krzaczkow w miare ich ilosci staje sie problematyczne. stad popularna metoda naklejek i karteczek.
oto jedna z nich - nazwy kolorow i owocow

prosze sie nie smiac ze tak nieudolnie pisze !! ;]






5 komentarzy:

Magdalena M.M.M. pisze...

nieudolnie?! Iga, przeciez to wyzsza szkola jazdy, wiecej wiesz o chinskim niz my wszyscy razem wzieci ;)

Anonimowy pisze...

Mi takie karteczki nigdy nie pomagaly:) Pewnie pod koniec wymiany juz sie bedziesz mogla dogadac z Chinczykami. Tylko zeby ci to nie odbilo tak jak co niektorym ktorzy po powrocie z dwuletniego pobytu w Stanach nie pamietaja juz polskiego;)

Anonimowy pisze...

znaczki wspaniałe, ale dla mnie to tylko zbiór misternych znaczków:) a w paczuszce co? czy znalazła sie przesyłka ode mnie?

haha!jestem kierowcą:) jak wrócisz, to się przekonasz:)

Anonimowy pisze...

tak lucia mi juz obwiescila ze jest kierowca...i chyba rozwarze chodzenie w odblaskowej kamizelce... (ciekawe czy taka bedziesz mogla sobie kupic taka na Tajwanie)
Co do znaczkow... eh cięzkie ale ładny poster :)
co do znaczków...to sie chyba bede musiala ich nauczyc...
shh...to byl sekrecik

martova pisze...

o kuuuu... ja mam jakies problemy zeby sie port nauczyc ale wtedy mysle o tobie i robi mi sie zal... :P

przeciez to najtrudniejszy jezyk swiata!!! tym mozesz sie pocieszac! :D :P