czwartek, listopada 16, 2006

spotkanie polakow

W ostatnia niedziele spotkalam w kosciele pania Elzbiete, ktora pracuje w tutejszym przedstawicielstwie handlowym Warszawy[Polski]. Z okazji ubieglosobotniego Dnia Niepodleglosci Polski zaprosila mnie na wczorajsze[sroda] obchody tegoz dnia.

Poszlam razem z Kasia-i bardzo dobrze. Spotkanie odbylo sie w sali bankietowej hotelu Plaza. Towarzystwo bardzo biznesowe i powazne. Oprocz polakow duzo biznesowych partnerow z calego swiata-co dodatkowo spowaznialo 'impreze'.

Jak mi pozniej powiedziano nie mozna bylo odegrac hymnu Polski z jednego powodu - Polska nie uznaje Tajwanu jako niepodleglego panstwa. Byl za to bardzo polski akcent - profesor tajwanskiej akademii muzycznej odegrala Chopina- to zastapilo nawet hymn.

Ale co tam oficjalne ceregiele - wazne ze na specjalne zlecenie zony pana konsula zostalo ugotowane 'polskie' jedzienie!! co prawda pierogi byly troche oszukane, mieso polkrwiste a ogorki konserwowe a nie kiszone ALE --> byl bigos! hmmm najpyszniejsza rzecz na swiecie!!


w miedzyczasie rozmawialysmy z kilkoma osobami ::
-jedne panie to zony biznesmenow ktore chodza tutaj na joge i siedza w domu o_O
- jeden facet rozkreca import spozywki z polski na tajwan- za herbatke odchudzajaca Vitax Slim '3 etapy' trzeba tu zaplacic kolo 100 zl za zgrzewke a za terravite 10 zl!! <--- szok
-firma ADB jest forma miedzynarodowa ale produkuje swoj sprzet elektroniczny na tajwanie i sprzedaje w Pl i szwajcarii. zatrudnia najwiecej polakow na tajwanie. wlascicielami jest baardzo mile malzenstwo notabene z Zelonej gory
-ksiadz, ktory zaprosil nas na wigilie


na szczescie w polowie imprezy zjawila sie grupka polskich studentow. Studiuja tutaj po angielsku i calkiem dobrze sobie radza. Oczywiscie chcieli nas gdzies wyciagnac-na jakies spotkanie,ale nieco sie zdziwili ze musimy byc o 23 w domu. Wiec lekko mowiac nici z balowania z polakami ;/ ale to nie znaczy ze nie powiedzieli nam gdzie mozna zabalowac ;P


na prawde musialam o tym napisac bo nie ma to jak spotkac polakow i jeszcze czuc ze cie gdzies zaprosza albo pomoga, no nie mowiac o dobrym, co ja gadam-przepysznym jedzeniu!!

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Widac wyraznie po Twoich postach, ze najbardziej tesknisz za polskim jedzenie. Zreszta nie dziwie Ci sie:)

Magdalena M.M.M. pisze...

i ja rowniez, ale zaskakujace jest to, ze herbatka Slim rowniez ma u was powodzenie:) jedzenie jedzeniem, a my tu probne pozdawac musielismy..

martova pisze...

no dajesz rade na tym tajwanie widze ze zwiedzasz spoooooro! i wszystko jest tak totalnie inne! tylko kurde te wychodzenie tylko do 23 to nieco zajebiscie kiepska sprawa...
ja tu czasme o 8 rano wracalam ale tylko raz potem kazali mi wracac wczesniej tj 3-6 :]
ale prawda taka ze robimy wszzzzzzzystko w dzien tygodnia wiec weekendowe wypady na imprezy nie robia wrazenia i jakos nam sie nie chce nigdy wydawac pieniedzy na taxy... autobusy niebezpieczne w nocy a w dzien zajebiscie drogie wychodza wiec ja na przyklad chodze ostatnio kilometry na piechote i wszyscy sie dziwia jak tak moge taki kawal na piechote i w dodatku w taki upal... ;)
a ja tam wole oszczedzac pieniadze za te autobusy i wydac na cos innego a z drugiej storny to swietne cwiczenie mozna spalic toooone kalorii po takim poltoragodzinnym upalnym marszu :) a ty tam metrem sie wozisz czy jak?

martova pisze...

aaaaa i zapomnialam napisac najwazniejszego... hehe

ze w bra nie robilam nic... bylismy chyba w kinie czy cos takiego :)

troche lipa! ale co zrobic :P