Przez 3 dni wszyscy wymiency mieszkali razem w hotelu mlodziezowym. Musielismy sluchac mega nudnych wykladow po chinsku i ogladac power-point'a . ehh. Oczywiscie mielismy tez pewne obowiazki - prezentacja swojego plakatu, wystepy, i uroczysta prezentacja krajow ktora mozecie obejrzec na filmie ponizej.
generalnie to nudzilismy sie jak mopsy i sami organizowalismy sobie czas [wieczorem] ;P ...
Na koniec slajd z "good bye" we wszystkich jezykach, a ze nikt nie zna polskiego to...."click"-->
Heheee nie ma to jak odkryc wyjscie ewakuacyjne na dach na ostatnim pietrze i robic tam wlasna 'konferencje' przez dwie noce .....
[WIECEJ ZDJEC Z DACHU NA "MY PHOTOS"]

4 komentarze:
"Nara ludzie"- podoba mi sie :D
nara ludzie? to cos co zapamietalas od swoich ziomkow z zielinskiego??:> :*
hahaha.. Iga, ty juz chyba masz Nowy Rok! U mnie narazie intensywne przygotowania, a po 20:00.. goraczka niedzielnej nocy;) It's time for partyyyyyyyyy ;D Wszystkiego naj :)*
w tv pokazywali ten najwyzszy budynek z Taipei i fajerwerki :)
tłuste całkiem!
a chyba w chinah zabawa bedzie najprzedniejsza na Chiński Nowy rok...
Prześlij komentarz